Reklama

Czy upadłość konsumencka oznacza, że będziemy musieli pożegnać się z całym swoim majątkiem? Niekoniecznie! Jak tego uniknąć wyjaśniają specjaliści z kancelarii Vestra realizującej projekt Nabici w długi.

Ogłoszenie upadłości konsumenckiej to proces, w którym można nawet całkowicie umorzyć wszystkie długi. Jednak nie zawsze tak się dzieje. Są też sytuacje, w których syndyk przejmuje kontrolę nad majątkiem dłużnika. Warto jednak podkreślić, że syndyk zawsze zostawia dłużnikowi kwotę potrzebną do godnego życia, a także wszystkie przedmioty codziennego użytku lub narzędzia pracy.

W zależności od sytuacji majątkowej dłużnika pozostała część majątku będzie mogła iść na poczet spłaty zobowiązań. Sąd każdorazowo indywidualnie dla każdego dłużnika będzie ustalał ratalny plan spłat długów, który jednak nie może przewyższyć 7 letniego okresu czasu. Co więcej- jeśli niewypłacalność powstała bez winy dłużnika lub nieumyślnie- okres realizacji planu spłaty wynosi 3 lata, ale sąd może skrócić go nawet do roku. Po upływie tego okresu dłużnik jest wolny i rozpoczyna nowe życie, wolne od długów i wierzycieli.

Nasza kancelaria pomoże Ci w tym procesie! Zaufało nam już wielu, dołącz i Ty.

Poprzedni artykułKto może ogłosić upadłość konsumencką?
Następny artykułNie marnuj znicza – akcja na lęborskim cmentarzu wciąż trwa