Ryszard Wittke - wójt gminy Nowa Wieś Lęborska
Ryszard Wittke - wójt gminy Nowa Wieś Lęborska
Reklama

Ryszard Wittke, wójt gminy Nowa Wieś Lęborska, przesłał do wydawcy portalu e-Lębork pismo, w którym wzywa do usunięcia wszystkich komentarzy pod informacją o przekazaniu przez niego Poczcie Polskiej, danych mieszkańców ze spisu wyborców.

– W związku z opublikowaniem przez Pana w dniu 5 maja br. informacji dotyczącej przekazania danych Poczcie Polskiej SA wzywam do niezwłocznego usunięcia wszystkich komentarzy znajdujących się pod zamieszczoną informacją z uwagi na fakt, iż pewna ich część narusza obowiązujące prawo – czytamy w przesłanym piśmie, podpisanym osobiście przez wójta Ryszarda Wittke.

Ponieważ pod artykułem na portalu żadnych komentarzy nie opublikowano, zakładamy, że wójt ma na myśli komentarze pod wpisem na Facebooku. Znajdują się tam wyłącznie treści mieszczące się w granicach prawa do krytyki osób sprawujących funkcje publiczne. Z całą pewnością nieuczciwe byłoby usuwanie wszystkich – nawet jeśli w opinii wójta, ich część narusza prawo. Takie wezwanie odbieramy jako próbę całkowitego ucięcia dyskusji o działaniach wójta Ryszarda Wittke.

? Z OSTATNIEJ CHWILI ?Dane osobowe mieszkańców Gminy Nowa Wieś Lęborska przekazane Poczcie Polskiej‼ Informacje w tej…

Gepostet von e-Lębork :: Miasto w sieci am Dienstag, 5. Mai 2020

– Jeśli w sprawie „legalności” komentarzy wójt konsultował się z tymi samymi osobami, co w sprawie przekazania spisu wyborców, to pozostaje mi życzyć mu lepszego doboru współpracowników w przyszłości. Oczywiście żadnych komentarzy nie usuniemy – podsumowuje Jakub Urbański, wydawca i właściciel portalu e-Lębork.

Pismo z wezwaniem do usunięcia komentarzy trafiło do nas już po tym, gdy zapytaliśmy Wójta Gminy Nowa Wieś Lęborska o szczegóły, dotyczące przekazania danych mieszkańców Poczcie Polskiej. Zapytaliśmy w jakiej formie i w jaki sposób dane zostały przekazane oraz jakie procedury i zabezpieczenia zastosowano, aby chronić je w trakcie przekazywania. Spytaliśmy także, ile rekordów obejmuje spis wyborców gminy Nowa Wieś Lęborska oraz jakie dokładnie dane zostały przekazane (wniosek Poczty Polskiej wykraczał poza dane ze spisów wyborców). Poprosiliśmy także o udostępnienie treści opinii prawnej, na podstawie której wójt zdecydował się udostępnić dane. Do czasu publikacji tego materiału, odpowiedzi nie uzyskaliśmy.

Nocne wiadomości Poczty Polskiej, wniosek bez podstawy prawnej

Tuż po północy 23 kwietnia, samorządy w całej Polsce otrzymały wiadomość e-mail z adresu: [email protected] i podpisaną po prostu „Poczta Polska”. Nadawca wnioskował o przekazanie danych ze spisu wyborców w terminie nie dłuższym niż dwa dni w związku z podjęciem czynności niezbędnych do przeprowadzenia wyborów Prezydenta RP.

W obecnym stanie prawnym udostępnienie danych żądanych przez Pocztę Polską w związku z organizacją wyborów prezydenckich nie jest uzasadnione – stwierdzili eksperci, a stanowisko takie zajęły także organizacje społeczne. Do sprawy szybko odniosły się władze Gdańska, Sopotu i wielu innych miast i gmin, wskazując że wniosek Poczty Polskiej jest nielegalny.

Pytanie w sprawie przekazywania danych ze spisu wyborców Poczcie Polskiej, skierowaliśmy do wszystkich gmin z powiatu lęborskiego. Dowiedzieliśmy się, że danych nie przekazał burmistrz Lęborka i Łeby oraz wójtowie Cewic i Wicka. W przypadku Gminy Wicko oraz Miasta Łeby, samorządowcy wezwali Pocztę Polską do uzupełnienia skierowanego do nich wniosku.

O tym, że wójt Ryszard Wittke zdecydował się udostępnić dane mieszkańców, dowiedzieliśmy się z pisma, które otrzymała Sieć Obywatelska Watchdog Polska. Do naszej redakcji odpowiedź od wójta wpłynęła dopiero po publikacji artykułu informującego, że Poczta Polska otrzymała dane mieszkańców gminy Nowa Wieś Lęborska.

– Polecenie przekazania Poczcie Polskiej S.A. spisu wyborców zawierających dane wszystkich wyborców, celem organizacji wyborów korespondencyjnych, w stanie prawnym na dzień 23 kwietnia 2020 r. nie posiada podstawy prawnej i może nosić znamiona przestępstwa. Przestępstwem może być także przekazanie spisu wyborców (informacji chronionych) podmiotowi nieuprawnionemu – czytamy w opinii prawnej przygotowanej przez Krakowski Instytut Prawa Karnego.

W odpowiedzi burmistrza Lęborka do Klubu Radnych Koalicji Obywatelskiej, także czytamy, że wniosek Poczty Polskiej był bezprawną próbą pozyskania danych. Dowiadujemy się z niego również, że zakres danych, o które wnioskował operator pocztowy, wykraczał poza te znajdujące się w spisie wyborców.

W dniu dzisiejszym jako klub Koalicji Obywatelskiej otrzymaliśmy pisemne potwierdzenie faktu nieprzekazania przez…

Gepostet von Tomek Sopyłło – radny Rady Miejskiej w Lęborku am Mittwoch, 13. Mai 2020

Artykuł 7 Konstytucji RP: Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa

Sieć Obywatelska Watchdog Polska, Fundacja Panoptykon, Helsińska Fundacja Praw Człowieka i Fundacja im. S. Batorego apelowały do wszystkich przedstawicieli administracji samorządowej o działanie zgodnie z obowiązującymi w Polsce przepisami i powstrzymanie się od przekazania Poczcie Polskiej danych zawartych w spisach wyborców.

Gdy było już wiadomo, że niektórzy pozytywnie rozpatrzyli wniosek Poczty Polskiej, Sieć Obywatelska Watchdog Polska zapytała wszystkie gminy o to, czy przekazały Poczcie Polskiej listy wyborców lub czy zamierzają to zrobić przed przyjęciem ustawy o szczególnych zasadach przeprowadzania wyborów powszechnych na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych w 2020 r.

– Dane zbieramy w konkretnym celu. Składamy zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Powiecie, że prokuratury nie podejmą? To się okaże. Nad prokuratorami są sądy. Sprawy będą się ciągnąć latami, ale cel jest wyższy. Cały system ochrony praw musi zacząć bronić Art. 7. Inaczej nie ma dla Polski demokratycznej przyszłości. Obywatele właśnie się o tym boleśnie przekonali – informują społecznicy.

Które samorządy zdecydowały się przekazać dane mieszkańców można sprawdzić na mapie: Czy urzędy gmin przekazują bez podstawy prawnej listy wyborców? W sumie organizacja planuje wysłać ponad 130 zawiadomień do prokuratury.

Ustawę „kopertową” już przyjęto, ale spisów przekazywać na razie nie trzeba

Ustawa o szczególnych zasadach przeprowadzania wyborów powszechnych na Prezydenta RP zarządzonych w 2020 r. została uchwalona przez Sejm 6 kwietnia z inicjatywy PiS i trafiła do rozpatrzenia przez Senat, który 5 maja ustawę odrzucił. 6 maja wieczorem ogłoszono, że PiS i Porozumienie przygotowały rozwiązanie kwestii wyborów. Jak poinformowano „po upływie terminu 10 maja 2020 r. oraz przewidywanym stwierdzeniu przez Sąd Najwyższy nieważności wyborów, wobec ich nieodbycia, Marszałek Sejmu RP ogłosi nowe wybory prezydenckie w pierwszym możliwym terminie”.

7 maja większość sejmowa odrzuciła weto Senatu i przekazała ustawę do Prezydenta. Tego samego dnia Państwowa Komisja Wyborcza poinformowała, że wyborów nie będzie, podobnie ciszy wyborczej, a „lokale wyborcze pozostaną zamknięte”.

8 maja Prezydent Andrzej Duda złożył podpis pod ustawą, która nowelizuje kodeks wyborczy i dodaje do niego możliwość powszechnego głosowania drogą korespondencyjną. Prawo i Sprawiedliwość jeszcze przed podpisaniem ustawy przez Dudę zapowiedziało, że będzie ją zmieniać.

10 maja głosowanie nie odbyło się w żadnej formie. Nazajutrz Państwowa Komisja wyborcza w swojej uchwale stwierdziła, iż w wyborach brak było możliwości głosowania na kandydatów. Zgodnie z Kodeksem wyborczym marszałek Sejmu ponownie zarządza wybory nie później niż w 14 dniu od dnia ogłoszenia uchwały Państwowej Komisji Wyborczej w Dzienniku Ustaw.

9 maja w Dzienniku Ustaw opublikowano rozporządzenie w sprawie przekazania spisu wyborców gminnej obwodowej komisji wyborczej oraz operatorowi wyznaczonemu w związku z przeprowadzeniem wyborów powszechnych na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych w 2020 r. Spisy wyborców przygotowuje się jednak do konkretnych wyborów. To zaś oznacza, że samorządy będą musiały przekazać Poczcie Polskiej te dane, ale jeszcze nie teraz.