Reklama

Fioletowy kolor powiatu lęborskiego na mapie Polski oznacza, że średni wskaźnik zakażeń koronawirusem w ostatnich 7 dniach przekroczył wartość 50 przypadków na 100 tys. mieszkańców. To szósty wynik w Polsce.

Fala zakażeń COVID-19 dotarła do naszego miasta i powiatu komplikując życie mieszkańców. Działalność z powodu zakażeń wśród pracowników i obowiązkowych izolacji ograniczył Urząd Miejski. Nie wiadomo czy w poniedziałek z tego samego powodu otworzy się dla uczniów Szkoła Podstawowa nr 1.

W kwarantannie przebywa obecnie aż 809 mieszkańców powiatu lęborskiego. Dziś odnotowano 47 nowych zakażeń, wczoraj (19.02) – 41.

Badania laboratoryjne potwierdziły 8510 nowych zakażeń koronawirusem. Zmarły 254 osoby – poinformowało w sobotę Ministerstwo Zdrowia. Ministerstwo Zdrowia podało w piątek, że w szpitalach przebywa 12 441 osób, u których stwierdzono zakażenie koronawirusem, 1306 chorych wymaga leczenia pod respiratorem. Resort zdrowia poinformował, że na pacjentów z COVID-19 przygotowanych jest 26 421 łóżek i 2637 respiratorów. Wolnych pozostaje 13 980 łóżek, czyli 52,9 proc., i 1331 respiratorów, czyli 50,4 proc.

W pomorskich szpitalach wolnych jest 751 łóżek i 58 respiratorów dla pacjentów chorych na COVID-19. Na ogólną liczbę 1619 łóżek covidowych w regionie 868 jest zajętych. W użyciu jest także 67 ze 125 respiratorów.

Odkryty po raz pierwszy w Wielkiej Brytanii wariant B.1.1.7. koronawirusa został dotychczas wykryty w 74 krajach, zaś tak zwany południowoafrykański w 37 krajach – wynika z danych gromadzonych w globalnej bazie GISAID. Pierwszy z nich szerzy się w szybkim tempie i w kilku krajach jest już wariantem dominującym.

Według najnowszych dostępnych danych, tak zwany brytyjski wariant koronawirusa wykrywany był w większości badanych pod kątem genetyki próbek na przestrzeni ostatnich 4 tygodni w 8 krajach: Zjednoczonym Królestwie (91,8 proc.), Irlandii (82,3 proc.) we Włoszech (73,5 proc.), Turcji (59,4 proc.), Francji (51 proc.), Słowacji (79,3 proc.), Kanadzie (50 proc.), Nowej Zelandii (55,6 proc.) i Rumunii (75 proc.). W czterech ostatnich krajach wynik może być mniej reprezentatywny ze względu na niewielką liczbę badanych próbek – mniej niż 50.

W Polsce odsetek występowania B.1.1.7 wynosi 10,4 proc., lecz w naszym kraju również wykonuje się stosunkowo niewiele badań w kierunku rozpoznania wariantu wirusa. W Danii, gdzie takich badań jest proporcjonalnie najwięcej na świecie, brytyjski wariant był obecny w prawie 30 proc. próbek pobranych od zakażonych osób. W USA wskaźnik ten wyniósł 5,2 proc. Jednak w większości krajów udział tej odmiany wirusa stale rośnie.

Poprzedni artykułW Olivia Business Centre powstaje egzotyczny ogród zimowy
Następny artykułKoronawirus w Lęborku i powiecie. Kilkadziesiąt nowych zakażeń w weekend