Reklama

Od 20 kwietnia na Pomorzu działa Zespół Interwencji Kryzysowej, powołany decyzją ministra obrony narodowej. Głównym celem powstania zespołu jest wsparcie ewakuacji i przywracania zdolności do funkcjonowania Domów Pomocy Społecznej. Jego trzon stanowią żołnierze 7. Pomorskiej Brygadzie Obrony Terytorialnej przy wsparciu 3 Flotylli Okrętów z Gdyni.

Do głównych zadań zespołu będzie należało pobieranie wymazów od mieszkańców oraz personelu domów pomocy społecznej (DPS) i przekazywanie ich do badań. Żołnierze zajmą się również przeprowadzaniem triażu (wyboru pierwszeństwa) mieszkańców, pracowników DPS celem przygotowania ewakuacji. Przeprowadzą ewakuację zagrożonych mieszkańców, personelu DPS do wskazanych placówek medycznych, dekontaminację pomieszczeń, sprzętu oraz pojazdów użytych podczas ewakuacji; szkolenia mieszkańców i pracowników DPS w zakresie wdrożenia czynności mających na celu wyeliminowanie transmisji wirusa SARS-CoV-2, oraz udzielenia wsparcia DPS w zakresie odtworzenia zdolności funkcjonowania.

– Weszliśmy w kontakt ze wszystkimi domami pomocy społecznej w województwie. Do tej pory, tylko jedna taka placówka zwróciła się do nas o pomoc w przeprowadzeniu dekontaminacji pomieszczeń w których przebywały osoby zarażone koronawirusem. Od pracowników i pensjonariuszy trzech trójmiejskich DPS-ów pobraliśmy 164 wymazy, celem przekazania ich do przebadania na obecność koronawirusa – informuje por. Tomasz Klucznik, oficer prasowy 7 Pomorskiej Brygady OT.

W ramach 7. Pomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej już kilka tygodni temu powołano specjalnych koordynatorów na styku z władzami samorządowymi. Do ich zadań należało zacieśnienie współpracy z władzami lokalnymi, rozeznanie się w ich potrzebach, ułatwienie kontaktu i przepływu informacji. Powstała też specjalna aplikacja, dzięki której samorządowcy mogą online zgłaszać do WOT wnioski z zapotrzebowaniem na konkretne wsparcie.

Poprzedni artykułZUS wypłaca wsparcie antykryzysowe. Przedsiębiorcy otrzymali 13,8 mln złotych zapomogi
Następny artykułStrumień wsparcia dla szpitala w Lęborku wciąż płynie. Tym razem od radnych Mocnej Wsi