Trzy osoby zostały ukarane mandatami po tym, jak fotopułapka zarejestrowała nielegalne podrzucanie odpadów przy ulicy Korczaka. Straż Miejska w Lęborku na podstawie nagrań zidentyfikowała sprawców, nakładając na nich grzywny. Urzędnicy zapowiadają kolejne konsekwencje, a mobilne kamery monitorują już następne punkty w mieście.
Zainstalowane przez urzędników urządzenie ujawniło bulwersujące praktyki mieszkańców. Na nagraniach widać między innymi starszego mężczyznę zostawiającego torby z odpadami oraz kobietę z dzieckiem w wózku, która porzuca worek obok wiaty. Kamera uchwyciła także młodego człowieka, który pod osłoną nocy nie tylko podłożył śmieci pod altanę, ale również błędnie segregował pozostałe opakowania, wrzucając papier do pojemnika na odpady zmieszane. Straż Miejska działa zdecydowanie – dwie osoby ukarano już mandatami w wysokości 500 złotych, a jedną grzywną 100-złotową. Trwa ustalanie tożsamości kolejnych nagranych sprawców.
Bałagan przy ulicy Korczaka został uprzątnięty, ale służby przypominają o obowiązujących zasadach. Każdy mieszkaniec zobowiązany jest do posiadania klucza do wiaty śmietnikowej – w przypadku jego zagubienia należy niezwłocznie zgłosić się do administratora budynku. Pozostawianie worków pod altaną jest wykroczeniem z art. 145 Kodeksu Wykroczeń. Co więcej, ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach przewiduje kary finansowe także za brak segregacji. Fotopułapki są mobilne i będą sukcesywnie pojawiać się w kolejnych lokalizacjach, gdzie dochodzi do podobnych incydentów.
Ratusz przypomina, że problematycznych śmieci można pozbyć się całkowicie legalnie i bezpłatnie. Mieszkańcy Lęborka mają do dyspozycji Punkt Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych (PSZOK) przy ulicy Żeromskiego, który jest czynny przez sześć dni w tygodniu. Można tam oddać elektrośmieci, odpady wielkogabarytowe czy zużyte opony. Dodatkowo dwa razy w roku na terenie miasta organizowana jest specjalna zbiórka gabarytów, co całkowicie eliminuje konieczność zaśmiecania przestrzeni publicznej.














