Reklama

Miasto Lębork złożyło dziś zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez byłego burmistrza Witolda Namyślaka polegającej na niedopełnieniu obowiązków, przekroczenia uprawnień oraz nieuzasadnionym, niegospodarnym i pozbawionym podstawy prawnej dopuszczeniu do ujęcia w umowie sprzedaży działki pod budownictwo mieszkaniowe dodatkowego oświadczenia woli, które nie zostało ustalone w protokole rokowań i które dodatkowo generuje ewentualną szkodę majątkową po stronie Gminy Miasta Lębork.

Chodzi konkretnie o obowiązek rekultywacji pokopalnianego terenu przez Miasto Lębork, który został dopisany do aktu notarialnego w trakcie jego podpisywania co naraża miasto na ewentualne roszczenia od nabywcy rzędu kilkuset a nawet kilku milionów złotych. Cena wywoławcza działki wynosiła 15 mln zł netto zł i została obniżona po niepowodzeniu sprzedaży w trzech przetargach do 6,5 mln zł.

W wypowiedzi dla „Dziennika Bałtyckiego” Witold Namyślak bagatelizuje sprawę mówiąc, że wprowadzony u notariusza zapis jest martwy…, a nabywca nieruchomości nie zamierza występować z roszczeniami do miasta, choć formalnie ma do tego prawo. Potwierdził to też nabywca, przedsiębiorca Jan Krefta.

Informację o skierowaniu sprawy do prokuratury przekazał dziś o godzinie 10:00 rano podczas konferencji prasowej burmistrz Jarosław Litwin. Treść oświadczenia przytaczamy w całości:

„Szanowni Państwo,

W związku z trwającym audytem w Urzędzie Miejskim oraz jednostkach organizacyjnych Miasta Lęborka, ujawniono dotychczas szereg nieprawidłowości. Niektóre z nich, to kwestie o małym znaczeniu, powstałe przez zaniedbanie, natomiast są także sprawy poważne. O jednej nich chcę dzisiaj oficjalnie poinformować.

W lutym 2023 ogłoszono wykaz w sprawie sprzedaży trzech działek miejskich o łącznej powierzchni ponad 82 tys. m2 przy ulicy Pułaskiego. To trudny do zagospodarowania teren, wyrobisko gliny, o dużych różnicach poziomu. Cena wywoławcza wynosiła 15 mln złotych netto. Odbyły się trzy przetargi, jednak żaden nie wyłonił nabywcy, mimo obniżenia ceny wywoławczej o połowę.

W grudniu 2023 roku ogłoszono rokowania na sprzedaż tych nieruchomości, które umożliwiają potencjalnemu nabywcy zaproponowanie swojej ceny. W lutym 2024 roku ogłoszono wynik rokowań, których efektem było ustalenie sprzedaży za cenę 6,5 mln złotych netto.

W dniu 22 marca 2024 roku, podczas notarialnego poświadczania aktu sprzedaży nieruchomości, dopiero na etapie odczytywania umowy, w którym uczestniczył ówczesny burmistrz Witold Namyślak oraz nabywca, wprowadzono zmianę w umowie i zawarto zapis o rekultywacji terenu przy ul. Pułaskiego na koszt Gminy Miasto Lębork, co nie było i nie jest zawarte w protokole rokowań sprzedaży.

Koszty takiej rekultywacji są w tej chwili trudne do oszacowania, ale mogą wynosić setki tysięcy, a nawet miliony złotych. Tak jak wspomniałem na początku, właśnie ukształtowanie terenu oraz trudności jego zagospodarowania były przyczyną braku zainteresowania kupna tego terenu.

W związku z tym, że sprawa sprzedaży nieruchomości przy ulicy Pułaskiego budzi poważne wątpliwości dotyczące narażenia na duże straty budżetu Miasta Lęborka, na moje polecenie została poddana szczegółowej ocenie formalno-prawnej.

W związku z tym, że zaszło podejrzenie popełnienia przestępstw polegających na niedopełnieniu obowiązków, przekroczeniu uprawnień oraz nieuzasadnionym, niegospodarnym i pozbawionym podstawy prawnej dopuszczeniu do ujęcia w umowie sprzedaży dodatkowego oświadczenia woli w imieniu Gminy Miasta Lębork, które nie zostało ustalone w protokole rokowań i które dodatkowo generuje ewentualną szkodę majątkową po stronie Gminy Miasta Lębork, tj. przestępstw określonych w art. 231 oraz art. 305 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks Karny informuję, że byłem w obowiązku, w imieniu Gminy Miasto Lębork złożyć dziś zawiadomienie w w/w sprawie do Prokuratury Rejonowej w Lęborku.

Dziękuję za uwagę.”