W trosce o bezpieczeństwo mieszkańców i ochronę miejskiej infrastruktury, Lębork zintensyfikował w ostatnich tygodniach prace konserwacyjne przy miejskich rowach melioracyjnych. Ich sprawność ma kluczowe znaczenie, zwłaszcza w kontekście coraz częstszych i bardziej intensywnych opadów, które są efektem zmian klimatycznych. Na tegoroczną obsługę systemu melioracyjnego miasto przeznaczyło rekordową kwotę, przekraczającą 422 tysiące złotych, co oznacza wzrost o ponad 78,7 tys. zł w porównaniu do ubiegłego roku. Stan utrzymania rowów jest na bieżąco monitorowany, a wszelkie prace są prowadzone w zależności od potrzeb, często również w odpowiedzi na zgłoszenia i sygnały płynące bezpośrednio od mieszkańców.
Duży zakres prac został wykonany mechanicznie. Koparka Zakładu Usługowego Szczepan Migowski z Mostów odmulina rów melioracyjny ciągnący się wzdłuż torów kolejowych, od ulicy Mireckiego aż do rzeki Łeby. Ten sam wykonawca zajmował się również odcinkiem rowu zlokalizowanym między przepustami przy lokalnej oczyszczalni ścieków a przepustem pod linią kolejową na trasie Lębork – Łeba. W tym rejonie prace były kompleksowe: obejmowały zarówno odmulenie, jak i pogłębienie warstwy dna oraz poszerzenie koryta rowu. Aktualnie na tym odcinku prowadzone są prace polegające na obsiewaniu poboczy i skarp, a także naprawa osuwających się fragmentów. Co istotne, rozebrany został jeden z przepustów, który znacząco ograniczał swobodny przepływ wód opadowych, a w jego miejsce położono kładkę z betonowej płyty, co umożliwiło niezakłócony spływ wód do rzeki Kisewy.
W planach na wrzesień i październik bieżącego roku znalazła się z kolei ręczna konserwacja długiego odcinka rowu, rozpoczynającego się powyżej przepustu pod dawną bocznicą kolejową do cegielni, biegnącego przez ulice Skarżyńskiego i Nadmorską aż do wylotu z separatora przy ulicy Poznańskiej. W ramach tych działań odmulone zostały dwa przepusty oraz fragment rowu przy ulicy Skarżyńskiego do ogrodów działkowych. Osobny front robót dotyczył konserwacji rowu od wiaduktów PKP na ulicy Wojska Polskiego do ulicy Chłopskiej, gdzie Usługowy Zakład Wodno-Melioracyjny Jacka Gołębiowskiego z Mostów wykonał ręczne odmulenie i udrożnienie cieku. Wcześniej prace objęły również miejskie rowy przy ulicach Myśliwskiej, Ceramicznej i Spółdzielczej.
Regularne czyszczenie rowów melioracyjnych jest kluczowym elementem ochrony terenów miejskich i prywatnego mienia przed podtopieniami i zalaniem. Niedrożne, zamulone rowy uniemożliwiają wodzie odpływ, co prowadzi do zalewania posesji, piwnic, uszkodzeń dróg i podmakania fundamentów budynków. Jak podkreślają eksperci, rowy są istotnym buforem bezpieczeństwa, współpracującym z kanalizacją deszczową, separatorami i zbiornikami retencyjnymi, szczególnie w sytuacjach ekstremalnych opadów. Ich drożność jest tym bardziej istotna, że rozbudowa miasta i powstawanie nowych terenów zurbanizowanych, zwłaszcza na obszarach o wysokim poziomie wód gruntowych, generują dodatkowe ilości wody, które muszą być szybko i skutecznie odprowadzone. Obowiązek utrzymywania rowów w odpowiednim stanie wynika bezpośrednio z zapisów Ustawy Prawo wodne.















