Reklama

Zdjęcia autorstwa Jerzego Maziejuka w tygodniku „Zbliżenia” otwartego w październiku 1985 roku nowego skrzydła szpitala w Lęborku. To ten pięciokondygnacyjny budynek od ulicy Zwycięstwa.

Na parterze tak jak dzisiaj mieścił się Oddział Intensywnej Terapii prowadzony jak czytamy w gazecie przez lekarza Jerzego Ruteckiego wraz z pięcioosobowym zespołem lekarzy specjalistów oraz 20-osobową grupę pielęgniarek.

Marzeniem lekarzy był nowy respirator. Ten który w roku 1985 był na oddziale był przestarzały i ulegał częstym awariom. Wybór padł na amerykański respirator marki „Bennet”. Warty był on fortunę, 20 tysięcy dolarów. Za tą kwotę można było w Lęborku kupić wtedy dwa domy!

Zarządzono więc zrzutkę… Dyrekcja szpitala zamierzała zwrócić się do produkujących na eksport zakładów pracy, aby korzystając z własnych odpisów dewizowych pomogły w zakupie tego kosztownego urządzenia ratującego życie.

Tak wtedy i często dziś rozwiązywano braki sprzętu w szpitalach.

Poprzedni artykułLęborczanki i lęborczanie znowu wychodzą na ulice
Następny artykułPandemiczne luzowanie. Rząd otwiera kulturę i hotele