Uczniowie Szkoły Podstawowej nr 5 w Lęborku wzięli udział w tradycyjnych wykopkach. Dawniej jesienne prace polowe były naturalnym zajęciem angażującym całe rodziny i sąsiadów, a dziś dla wielu dzieci są historią znaną z opowieści.
Klasy 2a i 3a z lęborskiej placówki wybrały się do gospodarstwa, którego gospodarzem jest Grzegorz Domaros. Wyposażeni w wiaderka uczniowie pracowali na polu pełnym ziemniaków, zbierając plony z dużym zaangażowaniem, a następnie ładowali je na przyczepę.
Po zakończeniu pracy na uczestników czekał odpoczynek przy ognisku oraz pieczone kiełbaski. Na pożegnanie każde dziecko otrzymało worek ziemniaków oraz jabłko prosto z sadu.












