Podczas nadzwyczajnej sesji Rady Powiatu Lęborskiego, radni zdecydowali o wsparciu lęborskiego szpitala kwotą 4 mln zł umożliwiającą spłatę najpilniejszych zobowiązań szpitala. Za podjęciem uchwały głosowało 15 radnych – wszyscy obecni na posiedzeniu.
– Doceniam, że w kluczowych kwestiach dla bezpieczeństwa naszych mieszkańców, a taką jest niewątpliwie dostęp do świadczeń medycznych w szpitalu, jako radni, jesteśmy zgodni – mówi Tomasz Litwin, Starosta Lęborski. – Kwestia finansowania systemu ochrony zdrowia to od lat trudny temat, często mocno obciążający powiatowe budżety, nie tylko naszej jednostki samorządowej, bo niemal każdy z powiatów ma podobny problem. Niemniej odpowiedzialność za dostęp do szpitalnej opieki zdrowotnej traktujemy priorytetowo i dobrze, że wszyscy myślimy podobnie. –
Z pismem zawierającym wniosek o finansowe wsparcie SPS ZOZ wystąpiła pod koniec swojej kadencji dyrektor szpitala Marta Frankowska. Zasadność tego wniosku poparła jej następczyni – Anna Słoniewska, która objęła funkcję dyrektora SPS ZOZ w połowie grudnia. Sytuację finansową szpitala omawiano wcześniej podczas obrad Społecznej Rady SPS ZOZ, komisji Rady Powiatu i podczas obrad Zarządu Powiatu Lęborskiego.
Sytuacja w lęborskim SPS ZOZ nie odbiega od ogólnokrajowej sytuacji powiatowych jednostek leczniczych. Zgodnie ze stanowiskiem Związku Powiatów Polskich, który cyklicznie analizuje sytuację podległych jednostek leczniczych, długi szpitali mają charakter głównie zobowiązań ogólnych wobec dostawców, personelu i innych kontrahentów, a część z nich wynika bezpośrednio z niedopłat lub opóźnień Narodowego Funduszu Zdrowia za tzw. nadwykonania nielimitowane i inne świadczenia. Powodem finansowego kryzysu szpitali jest także niedoszacowanie kontraktów względem rosnących kosztów i usług medycznych i oczywiście ogólny wpływ luki finansowej w budżecie państwa, jakiej doświadcza sam NFZ. Szpitale powiatowe w znaczący sposób uzależnione od jednego płatnika, nie mają możliwości dywersyfikacji źródeł finansowania i poszukiwania ich poza NFZ. Do tego doświadczają rosnących kosztów obsługi bieżącego zadłużenia.















