Reklama

Niedzielne popołudnie 7 września 2025 roku przyniosło do Lęborka prawdziwe święto koszykówki. Miejska Hala Sportowa wypełniła się kibicami, którzy przybyli zobaczyć w akcji pojedynek drużyn AMW Arka Gdynia i Energa Czarni Słupsk, stanowiący element ich przygotowań do nadchodzącego sezonu Orlen Basket Ligi. Zanim rozbrzmiał pierwszy gwizdek, burmistrz miasta Jarosław Litwin wraz z przewodniczącym Rady Miejskiej Radosławem Zimnowodą wręczyli pamiątkowe grawertony przedstawicielom obu zespołów, podkreślając wagę sportowego wydarzenia w lokalnym kalendarzu.

Na parkiecie lepiej rozpoczęli koszykarze z Gdyni, piętnasta drużyna poprzedniego sezonu, którzy zaskoczyli słupszczan, szybko uzyskując prowadzenie 12:3. Energa Czarni, będący szóstą siłą poprzednich rozgrywek, nie pozwolili jednak na jednostronny mecz. Starcia nabrały rumieńców, a kolejne minuty przyniosły zaciętą rywalizację „punkt za punkt”, pełną efektownych akcji, szybkich kontrataków i emocjonujących pojedynków podkoszowych. Ostatecznie, w meczu, którego organizatorami byli Pomorski Okręgowy Związek Koszykówki, sekcja koszykówki Pogoni Lębork i Centrum Sportu i Rekreacji w Lęborku, minimalnie lepsza okazała się grająca w roli gospodarza drużyna AMW Arka Gdynia, zwyciężając 75:73.

Liderem zwycięskiego zespołu okazał się Mike Okauru, który zdobył imponujące 24 punkty, dołożył 3 zbiórki i 10 asyst. Mecz był również symbolicznym debiutem w Lęborku dla nowego trenera Arki, 44-letniego Mantasa Česnauskisa (byłego zawodnika i trenera Czarnych Słupsk), który posiada polskie obywatelstwo. Drużynę z Słupska prowadził z kolei 50-letni Łotysz Roberts Štelmahers. Rywalizacja w Orlen Basket Lidze rozpocznie się dla obu zespołów już w październiku, a zacięty pojedynek w Lęborku pokazał, że obie drużyny są w zaawansowanej fazie przygotowań do nowego sezonu.