W Lęborku uczczono pamięć bohaterów Powstania Warszawskiego. Dokładnie o godzinie 17:00, w symbolicznej Godzinie „W”, zawyły syreny alarmowe, rozpoczynając obchody 81. rocznicy zrywu.
Na skwerze przy Placu Pokoju uczestnicy odśpiewali hymn państwowy, a burmistrz Jarosław Litwin wygłosił okolicznościowe przemówienie. Mówił o ogromnym poświęceniu młodych ludzi, którzy stanęli do walki o wolną Polskę. „Wolność była dla nich ważniejsza niż życie” – podkreślił, zaznaczając, że Powstanie było zarówno świadectwem odwagi, jak i narodową tragedią.
Burmistrz odniósł się też do aktualnej sytuacji w Europie, pytając o gotowość współczesnych Polaków do poświęceń. „Czy mamy w sobie ten sam upór, odwagę, gotowość do poświęcenia? Czy potrafimy w codziennym życiu być solidarni, zjednoczeni, odpowiedzialni za siebie nawzajem?” – pytał.
Mieszkańcy, władze miasta i powiatu, harcerze oraz strażacy z OSP uczcili pamięć powstańców, układając z biało-czerwonych zniczy symbol Polski Walczącej. Uczestnicy wysłuchali także pieśni patriotycznych.
W uroczystościach wzięli udział kombatanci, harcerze oraz żołnierze z 1. Lęborskiego Batalionu Zmechanizowanego, którzy pełnili honorową asystę. Na zakończenie burmistrz podziękował zebranym za obecność i podtrzymywanie pamięci o tym ważnym wydarzeniu. „Cześć i chwała Bohaterom!” – podsumował.
Powstanie Warszawskie wybuchło 1 sierpnia 1944 roku i miało na celu wyzwolenie stolicy przed wkroczeniem wojsk radzieckich. Mimo klęski militarnej, zryw stał się symbolem walki o wolność, a okupiony był olbrzymimi stratami, w tym śmiercią 150-180 tysięcy cywilów i niemal całkowitym zniszczeniem miasta.













