Wizyta w oddalonym o 5 km od Lęborka Pałacu w Leśnicach (dawniej Lischnitz) wywołuje żal. Ten niegdyś piękny obiekt, zarządzany po wojnie przez PGR, a obecnie będący prywatną własnością i zamieszkały przez kilka rodzin, popada w coraz większą ruinę. Odpadający tynk, liczne drewniane stemple zabezpieczające konstrukcję i ogólne zaniedbanie dotykają zarówno pałacu, jak i budynków folwarcznych. Część pomieszczeń po Gminnym Ośrodku Kultury i świetlicy wydaje się opuszczona.
Pierwotny, parterowy dwór w Leśnicach powstał w połowie XVIII wieku z inicjatywy Jerzego Wejhera. W latach 40. XIX wieku Aleksander Przebędowski rozbudował rezydencję o piętro i boczne oficyny, a elewacji frontowej i parkowej nadano neoklasyczny wygląd. Kolejni właściciele to m.in. rodziny Pol, Gebel i Zoch z Lęborka, a ostatnim niemieckim właścicielem przed podziałem majątku był Karl Mackenrodt.
Kompleks dworski założono na planie podkowy z główną częścią skierowaną na południe i prostopadle dobudowanymi skrzydłami bocznymi. W skład zabytkowego zespołu wchodziły także budynki gospodarcze (stajnia, stodoła, stolarnia, chlewnia, obora ze spichlerzem) oraz 4-hektarowy park. Obecny stan zespołu dworskiego jest przygnębiający.















