W Lęborku odbyły się uroczystości upamiętniające 85. rocznicę pierwszej z czterech masowych wywózek obywateli polskich na Wschód, przeprowadzonych przez Związek Radziecki. Uroczystość, z udziałem Sybiraków i ich rodzin, odbyła się przy pomniku „W Hołdzie Zesłańcom Sybiru” w parku im. Mieczysława Michalskiego.
W uroczystości wzięli udział przedstawiciele władz samorządowych Lęborka, w tym burmistrz Jarosław Litwin, zastępca burmistrza Krzysztof Król oraz radni Rady Miejskiej. Władze samorządowe Powiatu Lęborskiego reprezentowali starosta lęborski Tomasz Litwin i wicestarosta Adrian Wenta.
„Mija 85 lat od tragicznych wydarzeń, których częścią była dokonana przez Związek Sowiecki pierwsza z czterech deportacji Polaków na Syberię. Ponad 140 tys. mieszkańców Polski wywieziono w bydlęcych wagonach, przy braku pożywienia, w silnym mrozie na Wschód, gdzie mieli żyć i pracować w nieludzkich warunkach” – powiedział burmistrz Jarosław Litwin.
W Lęborku wciąż żyją ostatni świadkowie tamtych wydarzeń oraz ich potomkowie, zrzeszeni w Związku Sybiraków. Burmistrz podziękował im za pielęgnowanie pamięci o tych tragicznych kartach polskiej historii.
Przy tablicy poświęconej pamięci Sybiraków złożono kwiaty i zapalono znicze.
Od 10 lutego 1940 r. do czerwca 1941 r. władze Związku Sowieckiego zorganizowały cztery wywózki na Wschód obywateli polskich różnych narodowości. Pierwsza z deportacji objęła głównie rodziny urzędników państwowych, wojskowych oraz właścicieli ziemskich. Wywożeni trafiali w okolice Archangielska, Irkucka, Kraju Krasnojarskiego i Komi. Według szacunkowych danych, tylko podczas lutowej deportacji wywieziono od 150 do 200 tysięcy ludzi.















