Blisko połowa Polaków zdecydowałaby się na kremację, a ponad połowa uważa, że powinno być dozwolone przechowywanie urny z prochami w domu lub ich rozsypywanie w wybranym miejscu. Takie wnioski płyną z najnowszego badania pracowni PBS, które opublikowano przed uroczystością Wszystkich Świętych. Zmieniające się podejście do pochówków widoczne jest także w regionie lęborskim.
W badaniu zapytano również Polaków o nazewnictwo zbliżającego się święta. Najwięcej, bo 56 procent respondentów, najczęściej używa określenia „Wszystkich Świętych”. 19 procent stosuje nazwę „Święto Zmarłych”, natomiast co piąta osoba posługuje się obiema nazwami równie często.
Wyniki badania pokazują, że kremację wybrałoby 49 procent badanych, podczas gdy tradycyjny pochówek w trumnie preferuje 23 procent. Wśród zwolenników kremacji 28 procent chciałoby, aby urna spoczęła na cmentarzu, a 21 procent wolałoby rozsypać proches, o ile zezwalałoby na to prawo.
Duże poparcie zyskują kwestie swobody decydowania o miejscu spoczynku. Aż 56 procent respondentów opowiada się za możliwością rozsypywania prochów poza cmentarzem, na przykład w lesie, górach czy nad morzem. Taki sam odsetek badanych uważa, że dozwolone powinno być przechowywanie urny w domu, jeśli taka była wola zmarłego lub jego bliskich. Przeciwko obu tym rozwiązaniom opowiada się po 28 procent ankietowanych.
Większą otwartość na zmiany wykazują ludzie młodsi. Rozsypywanie prochów popiera 68 procent osób w wieku od 18 do 24 lat. W grupie osób mających co najmniej 55 lat odsetek ten wynosi 50 procent. Co ciekawe, najmłodsi ankietowani, pomimo otwartości na nowe przepisy, sami częściej niż ogół badanych wybierają tradycyjny pochówek w trumnie.
Obecne polskie prawo nie zezwala ani na przechowywanie urny z prochami w domu, ani na ich rozsypywanie w miejscach takich jak las czy morze. Urna musi zostać pochowana na cmentarzu, na przykład w grobie lub kolumbarium.
Zmiany w podejściu do pochówków odzwierciedlają inwestycje w regionie. Od kilku lat na lęborskim cmentarzu funkcjonuje kolumbarium dysponujące 240 niszami, z których każda może pomieścić od jednej do trzech urn. Stanowi ono alternatywę dla tradycyjnego grobu ziemnego, umożliwiając pochowanie prochów kilku bliskich osób w jednym miejscu. Z kolei pionierem w powiecie była Gmina Cewice, gdzie na początku 2023 roku zakończono budowę kolumbarium zawierającego 531 nisz urnowych.







