Lęborczanie uczcili pamięć represjonowanych żołnierzy-górników
Reklama

W niedzielę 18 października 2026 roku w lęborskim kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa odbyły się uroczystości upamiętniające 77. rocznicę utworzenia Batalionów Represjonowanych Politycznie Żołnierzy-Górników. Po zakończeniu Mszy Świętej uczestnicy złożyli kwiaty, oddając cześć osobom, które po 1949 roku były zmuszane do niewolniczej pracy w kopalniach węgla, uranu oraz kamieniołomach.

W wydarzeniu wzięli udział przedstawiciele lokalnych władz, służby mundurowe oraz mieszkańcy Lęborka. Wśród składających kwiaty byli m.in. posłanka Dorota Arciszewska-Mielewczyk, zastępca burmistrza Krzysztof Król, a także radni powiatowi Karina Brozdowska i Krzysztof Wetta. Wojskową oprawę uroczystości zapewnił poczet sztandarowy 1. Lęborskiego Batalionu Zmechanizowanego im. gen. Jerzego Jastrzębskiego. Tradycja organizowania tych obchodów w Lęborku sięga 2007 roku i została zapoczątkowana przez nieżyjącego już Bernarda Neumeullera, zaangażowanego w działania związku zrzeszającego byłych represjonowanych żołnierzy.

Bataliony pracy przymusowej, powołane w sierpniu 1949 roku, były wymierzone w młodych ludzi postrzeganych przez ówczesne władze jako przeciwnicy polityczni. W latach 1949–1959 przez jednostki te przeszło od 120 do nawet 200 tysięcy mężczyzn. Służba ta wiązała się z ekstremalnie ciężkimi warunkami, które skutkowały utratą zdrowia oraz śmiercią blisko tysiąca osób. Przez dziesięciolecia losy tych ludzi były przemilczane, a pełna wiedza o represjach stała się dostępna dopiero po transformacji ustrojowej. Uroczystość była ważnym gestem pamięci o odwadze i cierpieniu żołnierzy, których życie zostało naznaczone przez opresyjny system.

Lębork, rocznica, żołnierze-górnicy, represje, historia, kopalnie, upamiętnienie