Nowelizacja ustawy o wychowaniu w trzeźwości wywołuje dyskusję o ochronie zdrowia i ograniczaniu dostępności alkoholu, a niepokój w związku z nią zgłasza branża piwowarska. Głos w tej sprawie na łamach Portalu Spożywczego zabrał Arkadiusz Wenta, współzałożyciel AleBrowaru z Lęborka.
Sejm przyjął ustawę 8 października. Nowe przepisy przewidują między innymi całkowity zakaz reklamy i promocji napojów alkoholowych, w tym piwa bezalkoholowego, ogólnopolski zakaz sprzedaży alkoholu w godzinach 22:00–6:00, ograniczenia sprzedaży internetowej oraz wyższe opłaty za zezwolenia na sprzedaż detaliczną. Dla mieszkańców oznacza to mniejszą dostępność alkoholu nocą i mniej jego promocji, natomiast dla przedsiębiorców nowe ograniczenia i koszty. Ustawa znajduje się obecnie na dalszym etapie procesu legislacyjnego.
Arkadiusz Wenta zwraca uwagę, że małe browary muszą opowiadać klientom o swoich produktach, takich jak ich skład, sposób warzenia i użyte chmiele. W jego ocenie nowe przepisy nie oddzielają takich informacji od reklamy i mogą oznaczać koniec działalności wielu browarów rzemieślniczych.
Współzałożyciel lęborskiego browaru mówi również o ryzyku dla swojej firmy i osobistych konsekwencjach finansowych. Jak przekazał Portalowi Spożywczemu, ma jeszcze 2,5 miliona złotych kredytów, których spłata może być zagrożona, jeśli zakład straci możliwość skutecznego informowania o swoich produktach. Zabezpieczeniem części tego zadłużenia jest dom, w którym mieszka z rodziną.
W obliczu tych zmian branża apeluje o uwzględnienie specyfiki małych producentów. Ostateczny kształt przepisów będzie znany po zakończeniu procesu legislacyjnego. Nad ustawą będzie pracował Senat, a następnie zostanie ona przesłana do podpisu prezydentowi.







