Bezpieczeństwo przede wszystkim. Eksperci sprawdzają stan lip na Placu Piastowskim
Reklama

Dwanaście lip na Placu Piastowskim w Lęborku przechodzi specjalistyczne badania kondycji i stabilności. Ekspertyzę zlecono po tym, jak podczas wiosennej wichury jedno z drzew przewróciło się na ogrodzenie pobliskiego boiska Orlik.

Szczegółowe oględziny prowadzi Julia Kończak z firmy Przyroda Projekt z Pucka. Prace rozpoczęto od pomiaru obwodu pni oraz wysokości drzew. Następnie specjalistka ocenia stan koron, poszukując suchych konarów i śladów przerzedzenia. Kluczowe znaczenie ma także badanie stabilności w gruncie oraz weryfikacja systemu korzeniowego.

Do precyzyjnych pomiarów wykorzystywane są specjalistyczne narzędzia, takie jak młotek diagnostyczny służący do wykrywania ubytków wewnątrz pnia oraz sonda arborystyczna sprawdzająca stan korzeni. W przypadku podejrzenia poważniejszych uszkodzeń specjaliści mogą przeprowadzić bezinwazyjną próbę obciążeniową, która symuluje działanie silnego wiatru za pomocą czujników i lin.

Decyzje o ewentualnych zabiegach pielęgnacyjnych, takich jak obniżenie koron w celu zmniejszenia środka ciężkości, zapadną po zakończeniu całej ekspertyzy. Jak podkreślają władze miasta, usunięcie drzewa będzie ostatecznością i rozważane będzie wyłącznie w sytuacji, gdy inne metody nie zagwarantują bezpieczeństwa mieszkańcom oraz użytkownikom sąsiadujących budynków i boiska.

TAGI: Lębork, Plac Piastowski, drzewa, bezpieczeństwo, ekologia